Tu jesteś: Zdrowie na medal | ZdrowoRada.pl » Jedzenie » Dieta na zimę – przykładowe menu

Dieta na zimę – przykładowe menu

Dieta na zimę – przykładowe menu

Dieta większości z nas zimą staje się zdecydowanie bardziej kaloryczna. Jemy więcej zwłaszcza węglowodanów, pokarmów tłustych, no i słodyczy. Dlaczego tak się dzieje i jaka powinna być zimowa dieta, by tę porę roku przetrwać w dobrym zdrowiu i nastroju?

Zima potrafi zaleźć za skórę. Na przykład w formie nadprogramowego tłuszczu. O tej porze roku, kiedy wcześniej robi się ciemno i mamy deficyt słońca, chętniej sięgamy po niezdrowe produkty. Węglowodany, ulubione słodycze, przekąski, tłuste dania i wysokokaloryczne napoje są dla nas remedium na chandrę. Stanowią pocieszenie w stanach przygnębienia, bo po ich spożyciu wydzielają się w organizmie endorfiny, które chwilowo pobudzają nastrój. Nie bez znaczenia mogą pozostawać tutaj także nasze pierwotne instynkty, każące gromadzić zapasy tkanki tłuszczowej na zimę. Pamiętajmy też, że zimą obchodzimy Święta Bożego Narodzenia, czyli tradycyjnie zaliczamy obżarstwo.

W obliczu tych okoliczności warto skupić się na prowadzeniu zdrowszej diety. Powinna być lekka (to możliwe), dodająca pozytywnej energii, rozgrzewająca i uodparniająca jednocześnie.


Przykładowe menu na cały dzień

 

Przed śniadaniem wypijamy szklankę ciepłej wody z dodatkiem wyciśniętego soku z cytryny oraz imbiru.

Cytryna oczyści organizm z toksyn, a imbir rozgrzeje i podkręci metabolizm, dzięki czemu od rana będziemy lepiej funkcjonowali. Napój pomoże też usunąć pierwsze poranne zmęczenie.

 

  • Śniadanie: kasza jaglana na słodko z tartym jabłkiem, orzechami, cynamonem, suszoną żurawiną i odrobiną miodu. Do tego szklanka niesłodzonej herbaty lub kawy.

Kasza jaglana jest doskonałym źródłem energii. Wiele osób stosuje ją na diecie odchudzającej właśnie jako zdrowy zastrzyk energetyczny, bo mimo że ma dość sporo kalorii, to zawiera także krzem i lecytynę, które poprawiają przemianę materii i pomagają walczyć ze skumulowanym w organizmie tłuszczem. Co najistotniejsze jednak, jaglanka ma właściwości przeciwwirusowe, bowiem pochłania nadmiar wilgoci z tkanek. Poleca się ją jadać przy stanach zapalnych górnych dróg oddechowych. Miód oraz suszona żurawina wzmocnią z kolei nasz układ immunologiczny, cynamon rozgrzeje, a orzechy dostarczą witaminy E i cennych kwasów tłuszczowych. Zamiast na wodzie, śniadaniową kaszę możemy ugotować na mleku.

 

  • II śniadanie: koktajl warzywno-owocowy z jarmużu, ogórka, pietruszki, banana i jabłka.

Jarmuż jest kopalnią przeciwutleniaczy, ogórek nawilża i odświeża, a pietruszka dostarcza witaminy C. Banan oraz jabłko przełamią intensywnie warzywny smak koktajlu, nadając mu słodycz i gładszą konsystencję. Zamiast zjadać na II śniadanie czekoladowego batona lub wypijać kolejną filiżankę kawy, zdecydowanie lepiej wypić koktajl z jarmużu.

 

  • Obiad: pieczony łosoś z brązowym ryżem i sałatką z ciecierzycy, papryki, cebuli, oliwek i rukoli.

Łosoś jest dobrym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które obniżają cholesterol, wspomagają pracę mózgu, wpływają ochronnie na skórę i wspierają układ krążenia. Ciecierzyca, tak jak inne warzywa strączkowe jest idealna na zimę. Zadbajmy o to, aby ilość warzyw zajmowała objętościowo połowę posiłku.

 

  • Podwieczorek: kilka kostek czekolady gorzkiej lub gorzkie kakao na mleku sojowym.

Zamiast mlecznej czekolady z bakaliami, zjedzmy kilka kostek zdrowszej czekolady gorzkiej. Lub jeszcze lepiej – wypijmy kakao. Napój doda nam pozytywnej energii i poprawi nastrój, a jeśli wykorzystamy do jego przygotowania mleko sojowe, zyskamy też dawkę pełnowartościowego białka. Mleko sojowe jest poza tym znacznie słodsze od krowiego, więc zrównoważy gorzki smak kakao.

 

  • Kolacja: kanapka z pełnoziarnistego pieczywa z plastrem pieczeni z indyka, jarmużem, dowolną konfiturą i kiełkami.

Chude mięso indyka zawiera tryptofan – aminokwas, który w organizmie jest syntezowany do melatoniny i serotoniny. Związki te w naturalny sposób poprawiają nastrój oraz polepszają jakość snu. Aby tryptofan z białka mógł się wchłonąć włączamy do posiłku porcję węglowodanów, tutaj pieczywo. Wybierajmy tylko to pełnoziarniste, nieoczyszczone z błonnika i minerałów. Zimą mamy zapewne pod ręką domowe konfitury. Idealna na kolację będzie odrobina konfitury z owoców dzikiej róży lub jarzębiny.


Elżbieta Gwóźdź


TAGI: , , , ,